
Nieświadome wybory.
Przyglądając się różnym aspektom naszego życia, wszędzie wokół dostrzegamy oddziaływanie społeczne. Tylko sami czujemy się od niego niezależni. Zagadnienia wpływu społecznego to ciekawy temat a wiedza o tym, w jakiś sposób żyjąc w społeczeństwie, wpływamy na siebie nawzajem jest niezwykle cenna.
To, czym się kierujemy podejmując decyzje związane jest z tym, w jaki sposób wpływają na nas inni ludzie. Dzieje się to na co dzień, choć najczęściej sobie tego nie uświadamiamy. Mało tego, każdy z nas mógłby przysiąść, że jest wolny od nacisku, jaki płynie ze środowiska. Pewnie, inni mogą podlegać wpływom, inni mogą „małpować”, ale nie my! My na pewno jesteśmy indywidualistami i nie zniżymy się do poziomu naśladownictwa. Tak o sobie najczęściej myślimy.
Często sądzimy, że podejmujemy racjonalne, samodzielne wybory zgodne z własnymi przekonaniami i upodobaniami. Tymczasem autor „Nieświadomych wyborów” odwołując się do badań naukowych z dziedzin psychologii, nauk społecznych i biznesu obdziera nas z tych złudzeń i pokazuje, że nasze decyzje często są kształtowane przez działania innych osób, często nawet nam obcych.
Obserwacja innych prowadzi do powielania lub unikania pewnych zachowań, choć często jest to nieświadome. Zrozumienie tego mechanizmu pomaga w pewnym stopniu uwolnić się z oddziaływania i zacząć świadomie rozstrzygać, czego naprawdę się chce.
„Twoja kawa ze Starbucksa to zupełnie inna kawa niż ta, którą kupił ten facet czy ta kobieta w kolejce przed tobą (…) na kubku widnieje twoje imię. Za cztery dolary ktoś ci przypomina, że jesteś wyjątkowy i niepowtarzalny, że nie ma drugiego takiego jak ty na całym świecie. W sumie to

